IDEA

Kiedy myślę od czego zaczęła się moja przygoda z fotografią przypominam sobie jeszcze aparat z rolką i filmem kodaka, wakacje gdzie fotografowałam każdy listek i drzewo, pierwszy aparat cyfrowy gdzie spacer trwał dwa razy dłużej bo kadr, bo światło… od tego czasu wiele się zmieniło w technologii ale esencja została ta sama.

Uchwycić chwilę w ten sposób, by pamiętać ją po wielu latach. By zdjęcie przypomniało tamten zapach, szum lasu gdy jechaliśmy na rowerze, mgłę zanim wyszło słońce w drodze na wakacje czy kolor drzew gdy wracałam z czterodniowym bobasem ze szpitala – mrugnięcie okiem, błysk.

Życie składa się właśnie z tych błysków. Zmieniają się nasze fryzury, styl, buzie dzieci. Chcę je dla Was uchwycić i zamknąć w małym ujęciu. Sama lubię do nich wracać bo wiem, że czas tak szybko ucieka.

IMG_1632