Dobry czas

Zdarza nam się narzekać na jesień, ale nie w tym roku. Teraz grają nam tylko ciepłe tony, złoto-czerwone kolory. Gonitwa w liściach, kasztany, patyki, spacerki. Chwilo trwaj! Na zdjęciach półtoraroczny Karolek.

karolekjesien1

karolekjesien3

karolekjesien4

karolekjesien5

karolekjesien6

karolekjsien2

Wizyta u rodziców

Gdy przyszłam odwiedzić rodziców maleńkiej Madzi, jej siostra miała już roczek. Właściwie nie już, tylko roczek. Dwie małe dzidzie, cztery ręce rodziców, nowy dla nich świat, podwójna ilość uśmiechów i trosk. Świetnie dają sobie radę!

marysia madzia 1

marysia madzia 2

marysia madzia 3

marysia madzia 4

Wyobraźnia

W tej małej główce jest tyle historii, pomysłów i opowiadań, że można by bajki pisać. Już, teraz, dziś.

7

Jesień 2018

Wyjątkowa przyznajcie. Naszą małą tradycją jest to, by jesienią, tą piękną malowniczą porą zrobić kilka fotek ze złotem, żółtymi refleksami i spokojnym, stanowczym brązem. Na zdjęciach najlepszy kolega Kamyka z mamą 🙂

2

5

8

1

 

Dziś

Trzy lata jak mrugnięcie okiem a przecież tyle się wydarzyło. Znacie to pewnie. Kiedy uśmiecha się na Wasz widok, uspokaja i przestaje płakać w Waszych objęciach, zaczyna nieporadnie mówić, aż tu nagle ma tyle latek, by w wyobraźni widzieć wieloryba w cieniu na suficie. I co jest takie samo, jak w dniu kiedy się urodził? Ta złota jesień.

4

Wszystko zaczęło się trzy lata temu

Wszystko zaczęło się trzy lata temu – zaczęłam widzieć to, na co wcześniej nie zwracałam uwagi. Zaczęłam być uważna, zwolniłam. Patrzyłam na małego człowieka który zmieniał się szybciej, niż nadążałam. Chciałam to wszystko zapamiętać, zapisać obrazem.

2

3

5

Juju

Julka z czasów, kiedy była Juju, mogła zmywać z mamą naczynia, lecz koniecznie w sukience z falbanami i zasypiała na stojąco. Nie zmieniło się to, że dalej jest bardzo mądrą dziewczynką, która nie raz swoją dojrzałością mocno mnie zaskoczyła.

julka1

julka2

julka3

Pola – pierwsza mała twarzyczka

Wiele lat temu, kiedy nie myślałam jeszcze nawet po cichu o zdjęciach dla Was, kiedy nie było fandoo i planów na pracę w stu procentach zgodną z pasją urodziła się mała Pola. Pierwsza dzidzia wśród naszych znajomych. Odwiedziłam ją i zatrzymałam kilka spojrzeń wielkich oczek na tych zdjęciach.

pola2

pola1

pola3

pola5

Witajcie

Kiedy myślę od czego zaczęła się moja przygoda z fotografią przypominam sobie jeszcze aparat z rolką i filmem kodaka. Wakacje gdzie fotografowałam każdy listek i drzewo, pierwszy aparat cyfrowy gdzie spacer trwał dwa razy dłużej, bo kadr, bo światło… od tego czasu wiele się zmieniło w technologii ale esencja została ta sama.

Uchwycić chwilę w ten sposób, by pamiętać ją po wielu latach. By zdjęcie przypomniało tamten zapach, szum lasu gdy jechaliśmy na rowerze, mgłę zanim wyszło słońce w drodze na wakacje czy kolor drzew, gdy wracałam z czterodniowym bobasem ze szpitala – mrugnięcie okiem, błysk.

Życie składa się właśnie z tych błysków. Zmieniają się nasze fryzury, styl, buzie dzieci. Chcę je dla Was uchwycić i zamknąć w małym ujęciu. Sama lubię do nich wracać, bo wiem że czas tak szybko ucieka.

IMG_1632

Mam nadzieję, że rozgościcie się tu na dłużej!

Ania