Karolek

To najbardziej ruchliwy mały model – uśmiechnięty, ciekawski krasnalek 🙂

1

5

16

Mama i córcia

Zawsze w grudniu spotykamy się na pieczenie pierników. Tym razem dały się namówić na utrwalenie świątecznej atmosfery i uśmiechnęły się do obiektywu 🙂

7

Pierwsze małe krasnalki

Czy to już czas pomyśleć o sankach? Byłoby pięknie, gdyby dzieci przyszły tu z czerwonymi z zimna noskami i policzkami. Na razie musi zadziałać wyobraźnia, a sanki dzielić trzeba z misiem 🙂

5

3

7

Zeszłoroczny grudzień

Rok temu o podobnej porze Karolek miał dopiero kilka miesięcy. Była to jego pierwsza gwiazdka 🙂  Światełka, bombki i kolorowe dekoracje podziwiał swoimi wielkimi oczkami – współpracował idealnie!

Jesteście ciekawi jak zmieniła się i rozbudowała zimowa stylizacja w tym roku?

 karolek1

karolek2

karolek4

 

 

Dobry czas

Zdarza nam się narzekać na jesień, ale nie w tym roku. Teraz grają nam tylko ciepłe tony, złoto-czerwone kolory. Gonitwa w liściach, kasztany, patyki, spacerki. Chwilo trwaj! Na zdjęciach półtoraroczny Karolek.

karolekjesien1

karolekjesien3

karolekjesien4

karolekjesien5

karolekjesien6

karolekjsien2

Wizyta u rodziców

Gdy przyszłam odwiedzić rodziców maleńkiej Madzi, jej siostra miała już roczek. Właściwie nie już, tylko roczek. Dwie małe dzidzie, cztery ręce rodziców, nowy dla nich świat, podwójna ilość uśmiechów i trosk. Świetnie dają sobie radę!

marysia madzia 1

marysia madzia 2

marysia madzia 3

marysia madzia 4

Wyobraźnia

W tej małej główce jest tyle historii, pomysłów i opowiadań, że można by bajki pisać. Już, teraz, dziś.

7

Jesień 2018

Wyjątkowa przyznajcie. Naszą małą tradycją jest to, by jesienią, tą piękną malowniczą porą zrobić kilka fotek ze złotem, żółtymi refleksami i spokojnym, stanowczym brązem. Na zdjęciach najlepszy kolega Kamyka z mamą 🙂

2

5

8

1

 

Dziś

Trzy lata jak mrugnięcie okiem a przecież tyle się wydarzyło. Znacie to pewnie. Kiedy uśmiecha się na Wasz widok, uspokaja i przestaje płakać w Waszych objęciach, zaczyna nieporadnie mówić, aż tu nagle ma tyle latek, by w wyobraźni widzieć wieloryba w cieniu na suficie. I co jest takie samo, jak w dniu kiedy się urodził? Ta złota jesień.

4